W Krakowie planowane jest wprowadzenie nowego systemu opłat za transport publiczny, który będzie uzależniony od długości przejazdu. Mimo że wyłoniono już wykonawcę, proces wdrażania opóźnia się z powodu odwołania wniesionego do Krajowej Izby Odwoławczej. Dopiero po rozstrzygnięciu tej sprawy możliwe będzie podpisanie umowy i rozpoczęcie prac nad nowym systemem.
Nowe zasady naliczania opłat
Nowa metoda naliczania opłat zakłada, że pasażerowie zapłacą za faktycznie przejechany dystans. Dzięki technologii rejestracji wejścia i wyjścia z pojazdu przez aplikację, system będzie mógł dokładnie obliczyć koszt podróży. Co istotne, opłata nie będzie uwzględniać czasu spędzonego w korkach czy innych opóźnień.
Struktura opłat
Opłaty w nowym systemie będą składały się z kilku poziomów. Za dystans do 3,5 km pasażerowie zapłacą 4 zł w taryfie normalnej i 2 zł w ulgowej. Każde kolejne 500 metrów to dodatkowe 0,50 zł dla taryfy normalnej i 0,25 zł dla ulgowej. Maksymalna stawka za pojedynczy kurs wyniesie 9 zł w taryfie normalnej i 4,50 zł dla ulgowej.
Limity dzienne
System przewiduje również limity dzienne, które mają na celu obniżenie kosztów dla regularnych użytkowników transportu publicznego. Po osiągnięciu 20 zł w taryfie normalnej i 10 zł w ulgowej, dalsze podróże w danym dniu będą darmowe. Ma to zachęcić mieszkańców do częstszego korzystania z komunikacji miejskiej.
Prace nad nowym systemem są w toku, a celem Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie jest zwiększenie efektywności oraz lepsze dostosowanie opłat do rzeczywistych odległości pokonywanych przez pasażerów. Kluczowe decyzje zostaną podjęte po zakończeniu postępowania w Krajowej Izbie Odwoławczej.
Źródło: facebook.com/mpkkrakow
