Poranny dramat na lokalnej drodze w Wesołej poruszył mieszkańców i przypomniał, jak wielkie znaczenie mają ludzkie odruchy w sytuacjach zagrożenia życia. 21 grudnia 2025 roku doszło tam do niebezpiecznego wypadku z udziałem starszej kobiety, która została potrącona przez samochód. Zamiast otrzymać natychmiastową pomoc, seniorka przez dłuższy czas pozostawała na poboczu bez wsparcia ze strony przejeżdżających kierowców.
Bezradność na drodze i brak reakcji przechodniów
Feralnego ranka 85-letnia mieszkanka Wesołej próbowała przejść przez jezdnię, kiedy została uderzona przez nadjeżdżający samochód. Kierowca nie tylko nie udzielił jej pomocy, ale odjechał z miejsca zdarzenia, pozostawiając kobietę w ciężkim stanie. Seniorka leżała na pasie awaryjnym – wyraźnie sygnalizując potrzebę pomocy – lecz aż trzynastu kolejnych kierowców nie zareagowało na jej rozpaczliwe prośby. Nie zatrzymywali się, by udzielić wsparcia ani nie powiadomili odpowiednich służb.
Odwaga jednej osoby odmieniła los poszkodowanej
Dopiero postawa Pani Katarzyny okazała się przełomowa. Kobieta, widząc bezradną seniorkę, natychmiast zatrzymała pojazd i ruszyła z pomocą. Sama wezwała pogotowie ratunkowe, a także zaangażowała okolicznych mieszkańców, prosząc ich o pomoc w zabezpieczeniu i ogrzaniu rannej do czasu przyjazdu służb medycznych. Jej szybka reakcja i determinacja pozwoliły poszkodowanej kobiecie otrzymać niezbędną pomoc na czas, co mogło mieć kluczowe znaczenie dla jej zdrowia i życia.
Uznanie i podziękowania ze strony władz
Postawa Pani Katarzyny spotkała się z docenieniem nie tylko ze strony mieszkańców, ale także lokalnych władz. W Komendzie Powiatowej Policji w Krakowie zorganizowano spotkanie, podczas którego insp. Artur Duniewicz oficjalnie podziękował kobiecie za jej czyn. W obecności kadry kierowniczej komendy, Pani Katarzyna odebrała list gratulacyjny, kwiaty oraz drobne upominki, a zgromadzeni nagrodzili ją gromkimi brawami. Wyróżnienie to miało podkreślić, jak ważne są obywatelska odwaga i empatia w codziennym życiu.
Społeczna odpowiedzialność – każdy gest ma znaczenie
Opisane wydarzenie po raz kolejny pokazało, że liczba świadków nie zawsze przekłada się na skuteczną pomoc. Odpowiedzialność za drugiego człowieka spoczywa na każdym z nas, a szybka i zdecydowana reakcja może uratować życie. Służby apelują, by nie przechodzić obojętnie obok sytuacji zagrożenia zdrowia i życia innych osób. Jedna odważna decyzja wystarczy, by odmienić czyjś los – warto więc reagować i nie pozostawać biernym obserwatorem.
Źródło: KPP w Krakowie
