Z tarasu wprost do aresztu: Policja zatrzymuje dilera z narkotykami

Podczas rutynowej obserwacji jednego z osiedli w Nowym Sączu policyjni wywiadowcy zwrócili uwagę na niepokojące działania młodego mężczyzny, który w pośpiechu wyrzucał z tarasu mieszkania pudełka oraz woreczki i natychmiast wracał do środka. Sytuacja ta wzbudziła czujność funkcjonariuszy, którzy bez zwłoki podjęli interwencję.

Interwencja i zabezpieczenie substancji

Policjanci szybko wkroczyli do akcji, zatrzymując podejrzanego i zabezpieczając wyrzucone przedmioty. Wśród nich znajdowały się roślinny susz oraz krystaliczna substancja, które zostały przewiezione na komendę w celu szczegółowej analizy.

Analiza ujawnia poważne przestępstwo

Po przeprowadzeniu badań na posterunku okazało się, że zabezpieczone substancje to znaczne ilości narkotyków: około 260 gramów marihuany i ponad 100 gramów mefedronu. Takie ilości stanowiły podstawę do podjęcia dalszych działań prawnych wobec mężczyzny.

Postępowanie sądowe i aresztowanie

Mężczyźnie postawiono zarzuty posiadania znacznych ilości nielegalnych substancji odurzających, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd, rozpatrując sprawę, zdecydował się na tymczasowe aresztowanie podejrzanego z uwagi na powagę zarzutów.

Przygotowania do procesu

Obecnie podejrzany przebywa w areszcie, gdzie pozostanie przez najbliższe trzy miesiące w oczekiwaniu na proces. W tym czasie organy ścigania będą kontynuować zbieranie dowodów i przygotowywać się do rozprawy sądowej. Sprawa ta stanowi dowód na skuteczność działań policji w walce z handlem narkotykami oraz ich nieustępliwość w dążeniu do poprawy bezpieczeństwa w regionie.

Źródło: Policja Małopolska

Dodaj komentarz