Włamywacz za kratkami: Nowosądecka seria przestępstw zakończona aresztowaniem

Seria włamań w Nowym Sączu, która miała miejsce między 25 grudnia 2025 roku a 6 stycznia tego roku, wzbudziła spore zaniepokojenie wśród mieszkańców. Na celowniku włamywacza znalazły się lokalne sklepy, biuro hurtowni oraz restauracja. Przestępca działał z precyzją, jednak jedno z prób włamań nie zakończyło się sukcesem, co było zasługą skutecznych zabezpieczeń. Łączne straty oszacowano na około 27 tysięcy złotych, a wśród skradzionych przedmiotów znalazły się gotówka, alkohol i wyroby tytoniowe. Dodatkowo zniszczone zostały okna, drzwi i kasy fiskalne.

Efektywne działania policji i zatrzymanie podejrzanego

Na szczęście, szybka interwencja policji przyniosła oczekiwane rezultaty. 8 stycznia, w wyniku intensywnych działań operacyjnych, funkcjonariusze zatrzymali osobę podejrzaną o te czyny, 41-letniego mieszkańca Nowego Sącza. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu zarzutów kradzieży z włamaniem, usiłowania kradzieży oraz zniszczenia mienia. Okazało się, że włamania stały się dla niego stałym źródłem dochodu.

Potencjalne kary i środki zabezpieczające

Za swoje czyny podejrzany może spędzić w więzieniu nawet do 10 lat. W związku z faktem, że włamania były dla niego stałą formą zarobku, sąd może zastosować surowsze środki. Aby zapewnić prawidłowy przebieg postępowania, zdecydowano o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Jest to standardowa procedura w przypadkach, gdy istnieje ryzyko ucieczki lub mataczenia.

Ta sytuacja podkreśla kluczową rolę odpowiednich zabezpieczeń w lokalach handlowych. Działania policji pokazują, jak ważna jest szybka reakcja na zagrożenie oraz współpraca z mieszkańcami w zapobieganiu takim incydentom. Właściciele punktów handlowych i gastronomicznych powinni rozważyć wdrożenie dodatkowych środków ochronnych, aby zabezpieczyć swoje mienie przed przyszłymi zagrożeniami.

Źródło: Policja Małopolska

Dodaj komentarz