Policjanci na ratunek: Bohaterska pomoc w awaryjnej sytuacji na drodze

W lutym bieżącego roku w Nieporazie doszło do sytuacji, która przypomina, jak nieprzewidywalne potrafią być codzienne podróże. Kierująca samochodem, przemierzając lokalną drogę, natknęła się na głęboką wyrwę w asfalcie. Skutkiem był poważny uszkodzenie opony, które całkowicie uniemożliwiło jej dalszą jazdę. W tej niekomfortowej sytuacji mogła liczyć na wsparcie lokalnych służb – na miejscu szybko pojawił się patrol drogówki z Komendy Powiatowej Policji.

Sprawna interwencja w trudnych warunkach

Na miejsce zdarzenia skierowani zostali sierżanci Andrzej Mazgaj oraz Bartosz Pasoń, którzy natychmiast podjęli działania. Po wstępnej ocenie sytuacji funkcjonariusze nie ograniczyli się wyłącznie do formalności. Zdecydowali się pomóc kobiecie w wymianie koła, jednak natrafili na techniczne przeszkody. Okazało się, że elementy mocujące były wyjątkowo zapieczone, a dostępny sprzęt nie wystarczał, by skutecznie uporać się z problemem.

Koleżeńska solidarność poza służbą

Nie zniechęceni trudnościami, policjanci postanowili zwrócić się o wsparcie do asp. Krzysztofa Gaudyna – kolegi z komendy, który w tym czasie nie pełnił służby. Mimo że nie był na dyżurze, asp. Gaudyn przyjechał na miejsce, by wspólnie z kolegami rozwiązać problem. Dzięki ich zaangażowaniu opona została wymieniona, a kobieta mogła bezpiecznie kontynuować podróż. To przykład działania wykraczającego poza rutynowe obowiązki, pokazujący, jak ważna jest współpraca i wzajemna pomoc wśród służb mundurowych.

Mieszkańcy doceniają realne wsparcie

Cała sytuacja spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem ze strony kierującej. Jej podziękowania, przesłane do komendy, jasno akcentują, jak duże znaczenie mają takie gesty dla zwykłych mieszkańców. Kobieta szczególnie podkreśliła empatię i determinację funkcjonariuszy, którzy nie tylko byli przy niej w stresującej chwili, ale również zadbali o jej bezpieczeństwo i poczucie komfortu. Takie sytuacje wzmacniają zaufanie do służb oraz pokazują ich ludzką twarz.

Służba nie kończy się po godzinach

Opisana historia udowadnia, że policyjne motto „Pomagamy i chronimy” znajduje odzwierciedlenie w praktyce. Funkcjonariusze z Nieporaza nie pozostali obojętni na los osoby potrzebującej pomocy, nawet jeśli wymagało to wsparcia poza standardowymi procedurami czy godzinami służby. Ich postawa jest przykładem dla innych i przypomina, że praca policjanta wiąże się nie tylko z egzekwowaniem prawa, ale także z uważnością na codzienne potrzeby lokalnej społeczności.

Co wynika z tej historii?

Zdarzenie w Nieporazie to dowód na to, że profesjonalizm i zaangażowanie funkcjonariuszy w sytuacjach kryzysowych przekładają się na realne wsparcie dla mieszkańców. Działania miejscowych policjantów, wzajemna koleżeńska pomoc i wyjście poza formalne obowiązki spotkały się z uznaniem oraz wdzięcznością osoby, która skorzystała z ich pomocy. Takie interwencje budują pozytywny wizerunek służb i są najlepszym przykładem, jak ważna jest obecność policji nie tylko w sytuacjach zagrożenia, ale również w codziennych, nieprzewidzianych problemach, z którymi mogą zetknąć się mieszkańcy powiatu.

Źródło: Aktualności Policja Małopolska

Dodaj komentarz