W Kętach, około godziny 17, doszło do poważnego incydentu, który mógł zakończyć się tragicznie dla 16-letniej dziewczyny. Podczas kąpieli, w łazience, gdzie znajdował się piecyk gazowy, straciła przytomność. Natychmiastowa reakcja służb ratunkowych była kluczowa, a dziewczyna została szybko przetransportowana do szpitala na dalsze badania. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili obecność niebezpiecznego tlenku węgla w pomieszczeniu.
Tlenek węgla: Ukryte zagrożenie
Tlenek węgla, nazywany często „cichym zabójcą”, jest niebezpiecznym gazem, niewidocznym i niewyczuwalnym, co czyni go trudnym do wykrycia bez odpowiednich narzędzi. Wysokie stężenia tego gazu mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Symptomy zatrucia to m.in. bóle głowy, zmęczenie, nudności, a w cięższych przypadkach trudności z oddychaniem, drgawki i utrata przytomności.
Co robić w przypadku podejrzenia zatrucia CO?
Gdy podejrzewamy zatrucie tlenkiem węgla, kluczowe jest szybkie działanie. Przewietrzenie pomieszczenia oraz natychmiastowe wyniesienie poszkodowanej osoby na świeże powietrze to podstawowe kroki. Bezwzględnie należy wezwać służby ratunkowe. Jeśli poszkodowany przestanie oddychać, należy niezwłocznie rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową do przyjazdu ratowników.
Jak zapobiec zagrożeniu w domu?
Aby zminimalizować ryzyko zatrucia tlenkiem węgla w domach, eksperci zalecają instalację detektorów wykrywających ten gaz. Czujniki te w porę ostrzegą mieszkańców o niebezpieczeństwie, zanim stężenie stanie się zagrażające życiu. Regularne przeglądy i konserwacja urządzeń gazowych również znacząco redukują ryzyko.
Pamiętajmy, że czujność oraz świadomość zagrożeń związanych z urządzeniami gazowymi są kluczowe dla bezpieczeństwa domowników. Proste środki ostrożności mogą skutecznie zapobiec tragediom i zapewnić spokój podczas korzystania z domowych urządzeń.
Źródło: Policja Małopolska
