Rower wrócił do właściciela po długich poszukiwaniach

Wczorajszego dnia, podczas standardowego patrolu w mieście, funkcjonariusze zostali zaczepieni przez przechodnia z nietypową prośbą. Mężczyzna poinformował, że na jednej z ulic, a dokładnie na ul. Stolarskiej, dostrzegł kobietę jadącą rowerem, który został mu skradziony. Zdarzenie miało miejsce kilka miesięcy temu, a teraz pojawiła się niespodziewana okazja na odzyskanie jednośladu. Aby przekonać funkcjonariuszy o prawdziwości swoich słów, pokazał im fotografie roweru zrobione w dniu kradzieży, które miał zapisane na swoim telefonie. Wszystko wskazywało na to, że rower, którym poruszała się kobieta, faktycznie należał do zgłaszającego.

Natychmiastowa reakcja funkcjonariuszy

Po otrzymaniu zgłoszenia, funkcjonariusze niezwłocznie udali się w kierunku wskazanej lokalizacji. Kobietę, o której mówił zgłaszający, zauważyli już po kilku minutach. Widząc, że policjanci zbliżają się do niej z zamiarem interwencji, kobieta odmówiła podania jakichkolwiek danych personalnych i podjęła próbę ucieczki. Mimo wszystko, jej ucieczka nie trwała długo. Dzięki szybkiej reakcji, po krótkim pościgu funkcjonariusze zdołali ją zatrzymać.

Przekazanie sprawy w ręce policji

Po zatrzymaniu, kobieta została przekazana w ręce policjantów, którzy zajęli się dalszymi czynnościami. Sprawa zostanie dokładnie zbadana, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia i ustalić, jak doszło do posiadania przez nią skradzionego roweru. Dla właściciela jednośladu cała historia zakończyła się pomyślnie – odzyskał swój rower, co z pewnością przyniosło mu dużą ulgę i satysfakcję.

Źródło: facebook.com/strazmiejskakrakow

Dodaj komentarz