Pod koniec stycznia w miejscowości Siepraw doszło do ważnego spotkania, w którym uczestniczyli przedstawiciele kilku gmin: Biskupice, Dobczyce, Lubień, Niepołomice, Raciechowice, Siepraw, Wiśniowa i Pcim. Włodarze tych regionów jednogłośnie wyrazili swoje sprzeciw wobec tak zwanego wariantu wschodniego planowanego odcinka drogi ekspresowej S7. Choć nie podjęto jeszcze formalnych decyzji dotyczących trasy, pojawiają się spekulacje, że może rozpocząć się ona w rejonie węzła Bieżanów, zmierzając w stronę Targowiska. To stanowisko jest wyrazem zdecydowanej dezaprobaty wobec kierunku, w jakim mogą pójść plany dotyczące tej inwestycji.
Przyczyny stanowczego sprzeciwu
Głównym powodem, dla którego samorządowcy postanowili wyrazić swoje zdanie, jest obawa przed negatywnymi konsekwencjami, jakie niesie za sobą wariant wschodni. W podpisanym dokumencie podkreślono, że planowana trasa jest nieefektywna z punktu widzenia transportu i nadmiernie kosztowna. Wymagałaby ona bowiem budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, co wiąże się z ogromnymi nakładami finansowymi. Ponadto, realizacja tego projektu mogłaby stanowić zagrożenie dla środowiska naturalnego, w tym dla zasobów wodnych, takich jak zbiornik w Dobczycach.
Wpływ na społeczność lokalną
Samorządowcy zwracają uwagę, że wariant wschodni mógłby mieć szkodliwy wpływ na mieszkańców gmin, przez które miałaby przebiegać trasa. Obawiają się oni negatywnych skutków przestrzennych, które mogłyby doprowadzić do degradacji krajobrazu oraz utraty wartości nieruchomości. Wspólne stanowisko zostanie przekazane do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie oraz innych kluczowych instytucji, z nadzieją że głosy lokalnych władz zostaną uwzględnione w przyszłych decyzjach dotyczących drogi S7.
Nadzieja na lepsze rozwiązania
Włodarze gmin wyrażają nadzieję, że ich zdecydowane stanowisko przyczyni się do opracowania bardziej odpowiednich rozwiązań komunikacyjnych. Wskazują na konieczność wyboru tras, które będą korzystne zarówno dla lokalnych społeczności, jak i dla ochrony środowiska. Ich zdaniem, w procesie planowania infrastruktury drogowej należy uwzględniać nie tylko aspekty ekonomiczne, ale również społeczne i ekologiczne.
Podjęcie takiego stanowiska przez samorządowców jest wyraźnym sygnałem dla decydentów, że rozwój infrastruktury nie powinien odbywać się kosztem społeczeństwa i natury. Oczekiwania są duże, a przyszłe decyzje dotyczące drogi S7 mogą mieć dalekosiężne skutki dla całego regionu.
Źródło: facebook.com/GminaBiskupice
