Nietrzeźwy kierujący zatrzymany po pościgu

Wieczorem, 25 czerwca, na krajowej 94 w Łapczycy, policjanci z bocheńskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który przekroczył dozwoloną prędkość. Funkcjonariusze podczas rutynowej kontroli zauważyli osobowego opla, który poruszał się o 22 km/h więcej niż pozwalają na to przepisy. Próba zatrzymania pojazdu nie przyniosła jednak natychmiastowego skutku – kierujący zignorował sygnały funkcjonariuszy i podjął próbę ucieczki.

Pościg przerwała posesja

Do pościgu doszło na krótkim odcinku drogi. Kierowca zatrzymał się dopiero po 300 metrach, wjeżdżając na jedną z prywatnych posesji. Okazało się, że za kierownicą siedział mieszkaniec gminy Bochnia w wieku 35 lat. Mężczyzna natychmiast przyznał się do ucieczki, tłumacząc swoje zachowanie brakiem prawa jazdy oraz spożyciem alkoholu.

Test na trzeźwość i konsekwencje

Przeprowadzone przez policjantów badanie alkomatem potwierdziło, że kierujący miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Jazda w takim stanie nie tylko zagraża bezpieczeństwu, ale stanowi przestępstwo. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę i przewieźli go do policyjnego aresztu.

Zarzuty i odpowiedzialność

35-latek odpowie teraz przed sądem za kilka poważnych naruszeń: prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, ucieczkę przed policyjną kontrolą, jazdę bez uprawnień oraz przekroczenie prędkości. Każde z tych wykroczeń wiąże się z surowymi sankcjami, które mają chronić innych uczestników ruchu.

Policja podkreśla, że jest to kolejny przypadek nieodpowiedzialnej jazdy pod wpływem alkoholu w regionie. Mundurowi apelują do kierowców o rozsądek i przypominają, że takie zachowanie niesie poważne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich korzystających z dróg.

Źródło: Policja Małopolska

Dodaj komentarz