19 lutego br. w krakowskiej dzielnicy Krowodrza doszło do incydentu, który wzbudził zainteresowanie lokalnej społeczności. Do funkcjonariuszy Komisariatu Policji IV dotarła informacja o kłótni, w której uczestniczyło kilka osób. Po przybyciu na miejsce, policjanci zastali dwóch mężczyzn zgłaszających zdarzenie, którzy opowiedzieli o spotkaniu z potencjalnymi nabywcami konsoli do gier.
Nieudana transakcja
Spotkanie miało przebiegać w spokojnej atmosferze, jednak niespodziewanie sytuacja się zaostrzyła. Sprzedający, którzy z początku byli zdecydowani na sprzedaż konsoli, zmienili zdanie, co doprowadziło do nieporozumienia z dwójką mężczyzn zainteresowanych kupnem. W trakcie wymiany zdań, jeden z niedoszłych kupujących posunął się do aktu wandalizmu.
Zaskakujący zwrot akcji
48-letni mężczyzna, będący jednym z zainteresowanych zakupem, wyciągnął ostry przedmiot i uszkodził nim opony samochodu należącego do jednego ze sprzedających. Zgłaszający podkreślali, że podczas zajścia padły również groźby pod ich adresem, co dodatkowo eskalowało konflikt.
Interwencja i konsekwencje prawne
Policja, po przybyciu na miejsce, zatrzymała dwóch mężczyzn: 25-latka oraz jego starszego kolegę. Obaj zostali przewiezieni do jednostki policyjnej, gdzie rozpoczęto czynności dochodzeniowe. Po analizie zgromadzonych dowodów, 48-latek został formalnie oskarżony o zniszczenie mienia oraz kierowanie gróźb karalnych. Za te czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Całe zdarzenie pokazuje, jak nieprzewidywalne potrafią być spotkania związane z transakcjami prywatnymi. Konflikt, który początkowo miał być jedynie nieporozumieniem handlowym, przerodził się w sytuację wymagającą interwencji policji i potencjalnych konsekwencji prawnych dla jednego z uczestników.
Źródło: facebook.com/PolicjaKrakow
